piątek, 19 sierpnia 2016

Recenzja: Osobliwy dom pani Peregrine

Tytuł: Osobliwy dom pani Peregrine
Tytuł oryginału: Miss Peregrine’s Home for Peculiar Children
Autor: Ransom Riggs

Cykl: Pani Peregrine (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
Rok wydania: 7 listopada 2012r.
Ilość stron: 400
Gatunek: fantastyka/science fiction




Jacob przez większość swojego życia nie wierzył swojemu dziadkowi w niewiarygodne, osobliwe istoty o których dziadek mu opowiadał i pokazywał zdjęcia. Chłopak żył jak zwykły nastolatek, miał przyjaciela na którym mógł polegać i rodziców, którzy chcieli by Jacob pracował w rodzinnej firmie. Niestety życie głównego bohatera zmienia się momentalnie w chwili gdy dziadek umiera w lesie za swoim domem. Ostatnim tchem wypowiada Jacob'owi by znalazł ptaszysko i mówi mu datę 3 września 1940 roku. Chłopiec wyrusza w raz z ojcem na wyspę, gdzie znajduję sierociniec w którym jego dziadek mieszkał. Niestety poza starym, zniszczonym budynkiem Jacob nie spotyka ani Pani Peregrine ani dzieci o których dziadek mu opowiadał. Chłopak nie poddaje się i codziennie wybiera się na wyspę by znaleźć jakiś ślad po dziadku, ptaszysku, czy dzieciom. Chłopcu zaczynają się ukazywać osoby ze zdjęć i zaczynają dziać się dziwne rzeczy.


Czy urojone dzieci są prawdziwe? 

Czy dziadek mówi prawdę? 
Jak Jacob podzieli życie w dwóch strefach czasowych?

Książka mi się bardzo spodobała i już nie mogę się doczekać, kiedy sięgne po drugi tom. Przyjemnie się ją czytało, akcji w książce nie było za dużo, ale pomimo tego nie była ona nudna. Dobrze napisana, fajnie przedstawione postacie, które były barwne i o każdej było trochę histori. Żadny bohater nie działał mi na nerwy, a Jacob'a nie dało się nie lubić. Przyjemna i ciekawa, zdjęcia zamieszczone w niej to chyba największy plus. Tak więc zachęcam do przeczytania ;)


Już 7 października do kin wchodzi ekranizacja tej książki, reżyserem jest Tim Burton i ja już nie mogę się doczekać :)



Ola

4 komentarze:

  1. Jejku zrobiłaś mi dosłownie "smaka na tę książkę". I już mowy nie ma, żebym jej nie przeczytała. :-)

    ~Charlotte
    Zapraszam do mnie.
    http://ksiazkicharlotte.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. OOOh jak ja bardzo chcę przeczytać tą pozycję! Już od dawna mam ją w planach ale jak zawsze nie mam czasu ani okazji, żeby po nią sięgnąć. Muszę to zmienić jeszcze przed filmem :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna zastanawiałam się, czy po nią sięgnąć. Chyba poważniej rozważę kupno jej, ponieważ wszyscy tak bardzo ją chwalą.
    Nominowam Was do Liebster Blog Award (tak wiem, po raz drugi, ale w końcu nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ją powtórzyć :D). Byłoby mi bardzo miło, gdybyście odpowiedziały na nią! Więcej szczegółów tutaj: http://bibliotekaaleksandryjska.blogspot.com.es/2016/08/liebster-blog-award.html?m=1
    Pozdrawiam! :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna mam tę pozycję w planach, ale na razie czas mi nie pozwala :) jednak wszystko przede mną ;)
    Pozdrawiam,
    Reading-mylove :)

    OdpowiedzUsuń