piątek, 11 listopada 2016

Recenzja: Wyśnione miejsca

Tytuł: Wyśnione miejsca
Tytuł oryginału: Places No One Knows
Autor: Brenna Yovanoff
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
Data wydania: 17 sierpnia 2016r.
Ilość stron: 360
Gatunek: literatura młodzieżowa




Istnieją dwie Wawerly: Wawerly popularna, śliczna i mająca najlepsze oceny w szkole, oraz Wawerly tajemnicza, nieśmiała, mająca trudności z zaufaniem innym osobom i ze spaniem, który zastępuje bieganiem do utraty tchu.

Istnieje dwóch Marshallów: Marshall nadużywający alkoholu i narkotyków, który ryzykuje swoją dalszą edukację, oraz Marshall, który jest wrażliwy i trwający w swoich problemach - o których nikt nie wie.


Gdy Wawerly spotyka Marshalla we śnie, wszystko się zmienia. Nastolatkowie w swoim towarzystwie nie udają kogoś innego, tylko mogą być sobą. Razem czują się pewnie i dobrze, zapominają o prawdziwym życiu. Nocami żyją na jawie. Na co dzień nie odzywają się do siebie. Marshall chodzi na imprezy, a Wawerly biega i uczestniczy w przygotowaniach do balu wraz ze swoją przyjaciółką Maribeth. Nastolatkowie będą próbować się ze sobą zapoznać, ale czy ich przyjaciele to zaakceptują?


W prawdziwej rzeczywistości Wawerly i Marshall walczą ze swoimi uczuciami, ale czy życie na jawie im wystarczy?
Czy nastolatkowie spróbują przenieść swoje uczucia z wyśnionych miejsc do rzeczywistości?
Czy będą osobami, którymi stają się we śnie?

Prawo doskonałości. Wrażenie, jakie wywołujemy, jest odwrotnie proporcjonalne do tego, co ludzie wiedzą na nasz temat.

Byłam mile zaskoczona tą książką. Wywołała ona we mnie wiele emocji i nie mogłam oderwać się od niej bo musiałam wiedzieć co będzie dalej. Jest to na swój sposób wzruszająca książka i według mnie zachęcająca do refleksji. Pokazuje, że tylko przy prawdziwych przyjaciołach jesteśmy sobą, że nie powinniśmy udawać kogoś innego by ktoś nas polubił. Prawdziwi przyjaciele rozumieją nas wtedy kiedy jesteśmy sobą, nie udajemy. Ludzie, którzy woleli by nas gdybyśmy byli inni niż jesteśmy nie są nas warci. Jeju, teraz jakoś tak zabrzmiało zbyt psychologicznie, ale trudno.
Książka mi się bardzo podobała i chyba polubiłam książki młodzieżowe :). Serdecznie zapraszam was do przeczytania tej książki i oczywiście wyrażenia swojego zdania na jej temat w komentarzu :)
Cieplutko pozdrawiam i życzę czytelniczego poranka/dnia/wieczoru ;)

Ola :)

8 komentarzy:

  1. Książkę już czytałam i bardzo mi się podobałą. Dużo osób ją hejtuje i ja rozumiem, że sa gusta i guściki, ale zdecydowanie zbyt wiele jest tych negatywnych recenzji,a z byt mało pozytywnych. Ksiązka moim zdaniem nie była nie wiadomo jak dobra, ale nie była tez złą. bardzo miło mi się ją czytało, bohaterów polubiłam, a historię wprost chłonęłam.
    Buziaki :*
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie się jeszcze nie spotkałam z recenzją tej książki XD. Pozdrawiam :) /Ola

      Usuń
  2. Jeszcze nie znam tej pozycji, ale mam ją w planie. Przyciąga mnie okładka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam, ale tytuł i okładka zachęcają zdecydowanie. Jestem bardzo ciekawa tej pozycji. :) Pozdrawiam!
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najszybciej zabieraj się do czytania :). Pozdrawiam ;)/Ola

      Usuń
  4. Mam zamiar niedługo przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją w planach od dawna i mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się zrealizować te plany :) Okładka cudna.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam, jaki był szał na tę książkę przed jej premierą, jednak nie jestem (wciąż xd) przekonana do tej tematyki...
    Pozdrawiam i zapraszam do poczytania moich odpowiedzi na Wasze LBA ... z sierpnia :P
    Pozdrawiam!
    Fan of books :)

    OdpowiedzUsuń