czwartek, 4 sierpnia 2016

Inaczej niż zwykle czyli: 5 filmów wartych obejrzenia według Oli! cz.2

Kilka dni temu na blogu pojawił się post o filmach polecanych przez mnie --> Część pierwsza.
Dzisiaj zapraszam na część drugą ;)

3. Mój przyjaciel Hachiko


Film oparty na prawdziwych wydarzeniach. Wywoła płacz u każdego miłośnika zwierząt. 

Profesor Parker Wilson w drodze do pracy znajduje bezdomnego szczeniaka, któremu próbuje znaleźć ciepły dom. Profesor nadaje psu na imię Hachi, a między nimi rodzi się niezwykła więź. Hachi za codziennie o tej samej godzinie przychodzi po swojego właściciela na dworzec.


Film porusza serca nawet tych nieczułych osób. Poruszająca historia, która wydarzyła się naprawdę i bezgraniczna przyjaźń psa do człowieka i człowieka do psa. Dla osoby, która kocha zwierzęta to naprawdę wzruszający film, a dla osób które nie przepadają za zwierzętami - kwestia do przemyślenia tego czy dobrze postępują. Miłość psa do człowieka jest bezgraniczna i wieczna.

Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem - Mark Twain
Ocena:10/10
 4.Millerowie

David Clark - dealer, który został okradziony z towaru, w zamian za skradziony towar musi pojechać do Meksyku po dość dużą dostawę narkotyków. Wyprawa nie okazuje się łatwa i by przejechać bez podejrzeń przez granicę musi zabrać ze sobą kilka ,,bliskich'' osób. David zabiera ze sobą swoją sąsiadkę striptizerkę - Rose, niepełnoletniego sąsiada - Kennego i dziewczynę z ulicy - Casey. Niestety pomimo nowej rodzinki wyprawa nie jest łatwa.

Świetna komedia, odskocznia od dnia codziennego. Polecam obejrzeć :)

Ocena: 9/10


5.Jestem numerem cztery

Jestem numerem cztery to ekranizacja pierwszego tomu cyklu Dziedzictwa Planety Lorien. Przeczytałam całą serię i muszę powiedzieć, że swego czasu zaliczała się ona do moich ulubionych, a Sam był moim mężem i w sumie nadal nim jest. Oczywiście jak przystało na typową mnie miałam bzika na punkcie tego oto filmu bo gra w nim Callan McAuliffe, którego po prostu uwielbiałam. Ale ten czas już minął.


John Smith na pierwszy rzut oka wydaje się być zwyczajnym nastolatkiem, ale naprawdę nim nie jest, ponieważ od kilku lat ucieka z planety Lorien ze swoim ziemskim ,,opiekunem" przed zgrają niebezpiecznych istot z innej planety. Na domiar swoich problemów, w szkole zaczynają mu dokuczać chłopcy z drużyny, bo chłopak zadaję się z największą szkolną pierdołą - Sam'em, który jest również uważany za świra. Numer czwarty wyrusza w pogoń za John'em by razem mogli pokonać Mogadorczyków.


Uważam, że film był bardzo dobrą ekranizacją książki, nie przynudzał i co najważniejsze zawierał WSZYSTKIE ważne wątki, oraz te mniej ważne. Istotne było dla mnie, że w filmie zagrał Jake Abel, którego również uwielbiam. Polecam obejrzeć ten film i przeczytać całą serię bo ta historia i akcja jest naprawdę wciągająca i ... fajna.

Ocena: 11/10 (dałam 11 ze względu na Callana XD)

Oglądaliście te filmy, jakie wrażenia? Proszę o zostawienie komentarza ;)
Ola

1 komentarz:

  1. Z tych filmów, jak na razie udało mi się obejrzeć ten pierwszy i muszę przyznać, że go uwielbiam. Kocham zwierzęta, ale to nie dlatego ten film mi się, aż tak spodobał. Znaczy to jest jeden z powodów, ale ten film, jest po prostu cudowny. Doprowadził mnie do łez. Naprawdę piękna i wzruszająca historia :)
    pomiedzy-wersami.blogspot.com
    Instagram: @kremciowata

    OdpowiedzUsuń